Zdejmujesz produkt do zera?
Zmień to!
Czy wiesz, że to błąd, który może uszkodzić Twoją płytkę paznokcia? Dziś wyjaśnię Ci, dlaczego ściąganie produktu do zera jest:
niemożliwe
Produkt, łącząc się z podstawnikami białka, tworzy jednolitą strukturę. Matowiąc płytkę paznokcia, przerywasz ciągłość białek, tworząc mikroprzestrzenie, które wypełnia produkt. Wyobraź sobie paluszek zanurzony w czekoladzie — po zastygnięciu nie usuniesz jej bez naruszenia powierzchni paluszka.
To samo dzieje się z paznokciem — przy zdejmowaniu masy zawsze odejdzie z nią część warstwy grzbietowej paznokcia. Oczywiście możesz zdjąć masę do zera, ale zniszczysz przy tym część struktury paznokcia.
Możesz pomyśleć: „Trochę białka usunę, nic się nie stanie”. Ale tu wkracza biologia! Podczas noszenia paznokci wilgoć w płytce wzrasta nawet do 35%. Taki paznokieć staje się bardziej giętki i elastyczny. Piłując go, usuwasz znacznie więcej niż tylko „trochę białka”.
Znasz zasadę 60 sekund / 60 minut ? (Omawiam to szczegółowo na kursie z chemii). Aby stylizacja była bezpieczna, powinniśmy pracować tylko w 5 warstwach płytki paznokcia. Jeśli usuniesz zbyt wiele, co pozostanie?
Co robić zamiast zdejmowania masy do zera?
- Zostaw cienką warstwę bazy i wypoleruj ją bloczkiem. Taka warstwa zabezpieczy płytkę paznokcia.
- Zwróć uwagę na kondycję produktu: Jeśli odchodzi sam pod pilnikiem, to znak, że masa słabo się trzymała. Natomiast jeśli musisz ją usuwać mechanicznie, zostaw mikroskopijną warstwę.
Drobna zmiana w podejściu może ochronić paznokcie Twoje lub Twoich klientek i zapewnić długotrwałe efekty bez uszkodzeń!
Chemia – fizyka lampy UV
Kompleksowa wiedza, która jest niezbędna by tworzyć trwałe i bezpieczne stylizacje !




